Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 grudnia 2017
niedziela, 6 sierpnia 2017
#swietanaokraglo u Inki, czyli grudzień w lipcu :)
Muszę zdobyć Złotą Dwunastkę! Muszę! Więc wczoraj w nocy robiłam kartkę, a dziś wrzucałam link w drodze na Kinderparty... uf! Zdążyłam!

czwartek, 6 lipca 2017
#świętanaokrągło w czerwcu... czyli zdążyłam!
Milion razy sobie obiecywałam, że nie będę ostatnia, że nie będę czekać tylko usiądę i zrobię. I wiecie co, właśnie przed chwilą zrobiłam. Wstyd!!! Pewnie, gdyby nie to, że chcę dostać Złotą Dwunastkę to bym odpuściła...

wtorek, 6 czerwca 2017
#świętanaokragło, czyli majowa odsłona wyzwania!
Maj minął, a ja nie mam kartki. Trzeciego czerwca prawie dostałam zawału, bo byłam pewna, że nie zdążyłam. Wszystko przez ten cholerny szpital... Ale się okazało, że czas do szóstego, więc kolejny raz w ostatniej chwili wrzucam fotkę kartki!

środa, 3 maja 2017
Święta na okrągło u Inki, podejście czwarte
Majówka z grudniowymi świętami... tego jeszcze nie było! A teraz jest.... kolejne podejście do wyzwania!

czwartek, 16 marca 2017
Święta na okrągło 2017 - Inkowe wyzwanie 3/12
Dotrwałam do części trzeciej wyzwania na Rogatym! I już teraz mogę pochwalić się dwoma sukcesami! Po pierwsze nie czekam do ostatniej chwili! Po drugie - mam dwie kartki!

niedziela, 5 marca 2017
Święta na okrągło 2017 - Inkowe wyzwanie 2/12
To już moje drugie starcie z kartkami świątecznymi po świętach. Wcale nie jest łatwo...
Trochę dlatego, że raczkuję w temacie kartek, a trochę dlatego, że bez śniegu, atmosfery oczekiwania i zapachu pierniczków trudno robić kartki...

sobota, 28 stycznia 2017
Święta na okrągło 2017 - Inkowe wyzwanie 1/12
Drugim, po book tourach, moim nałogiem są wyzwania. Rzadko udaje mi się wytrwać w nich 12 miesięcy, ale bardzo się staram... a to wyzwanie jest wyjątkowe!

piątek, 4 listopada 2016
Propozycje prezentowe - coś dla kobiety, coś dla dziecka, coś dla czytelnika - i oczywiście rabaty
Kochani, wiecie już może, że proponuję kupować prezenty świąteczne z większym wyprzedzeniem, bo daje to naszemu portfelowi odrobinę oddechu w grudniu. Nie jest fajnie, kiedy przed imprezą sylwestrową okazuje się, że na koncie pusto...
Dlatego mam dla Was kilka propozycji, od razu zaznaczę, że takich wpisów będzie kilka, na raty, mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie :) a właściwie dla Waszych bliskich...
Udało mi się wynaleźć dla Was kilka promocji...

Pisałam o ochraniaczu na krzesełko i podkładce na stół, ale w sklepie już niedługo pojawi się jeszcze więcej propozycji!
Wszystko wykonane z największą starannością i naprawdę przydatne! Ale to nie wszystko!
Dla czytelników Poligonu do końca listopada jest rabat!
Wystarczy podczas zamówienia wpisać kod: poligondomowy, a zapłacicie o 10% mniej :)
podoba się?
Pamiętajcie tylko, żeby odpowiednio wcześnie złożyć zamówienie, na stronie jest możliwość wyboru wzoru, koloru, całkowicie spersonalizowany prezent! A dziecko czuje się niesamowicie ważne, kiedy zyskuje własne przedmioty! Macie ulubiony kubek? miejsce przy stole? dziecku też się należy!

To sklep Magdaleny Kozioł, znajdziecie tam zarówno cudowne kosmetyki, jak i książki.
O książkach już pisałam
Tom czwarty również jest już dostępny, ale na blogu wpis o nim pojawi się dopiero za kilka dni. A wraz z wpisem pojawi się konkurs ;)
Tutaj do 15 grudnia macie możliwość skorzystać z rabatu w wysokości 5% na hasło: POLIGON DOMOWY
Wyobraźcie sobie, długi jesienny lub zimowy wieczór, domowe spa, cisza, spokój, drink z palemką ( a co!) w dłoni, w drugiej książka, na twarzy maseczka... albo długa kąpiel aromatyczna (drink i książka to obowiązkowe elementy, oraz cisza i spokój).
Musicie przyznać, że to kuszące, prawda?
podpowiem Wam, że na zakup wszystkich tomów książki jest właśnie promocja! I mimo już obniżonej ceny rabat nadal działa, także korzystajcie!!!
sobota, 26 grudnia 2015
Prezent dla Małej Księżniczki
Razem z zaszczytem bycia matką chrzestną przypadło mi kupowanie prezentów, nie tylko dla chrześnicy, ale także dla jej starszej siostry. Bo przecież nie może być tak, że młodsza dostanie więcej prezentów niż starsza! Sprawiedliwość musi być...
czwartek, 24 grudnia 2015
Czy byłam grzeczną dziewczynką w tym roku...
Kochani, czas prezentów!
Wspominałam już, że kupiłam ich całą masę...
Poniżej nasza choinka, pierwsza ubierana przez Dziecia. Dobrze, że mamy plastykowe bombki ;)
Kilku prezentów już pod nią brakuje, bo niektóre musiały dotrzeć wcześniej do grzecznych Dzieci.
Tak to wygląda u mnie - do zdjęcia. Teraz paczki czekają już w dwóch skrzyniach, gotowe wyruszyć jutro pod odpowiednie choinki!
środa, 23 grudnia 2015
zaśnieżone miasto w oknie - ozdoba handmade
Śniegu za oknem brak, więc o atmosferę trzeba starać się podwójnie... albo i potrójnie. Więc działam jak mogę ;)
Zdjęcie nie jest najlepsze, a w oknie wychodziło w ogóle fatalnie, niestety, nic lepszego nie udało mi się zrobić.
poniedziałek, 21 grudnia 2015
Choinki w moim domu - handmade
Kolejna ozdoba świąteczna zagościła w moim domu.
Tym razem to choinka z wacików, miały być również bombki w postaci koralików, ale jakoś mi nie pasują...
piątek, 18 grudnia 2015
Grudniowe Wyznania
Zabawa pochodzi z bloga Matki Puchatki, nie mogłam się oprzeć i też postanowiłam się pobawić...
Poniżej zasady:
1. Kopiujemy obrazek ( możecie go dowolnie przerobić )
2. Odpowiadamy na pytania - interpretacja, przedstawienie, forma, długość - dowolne
3. Nominujemy do odpowiedzi kilka osób i krótko piszemy, dlaczego właśnie one
4. Wrzucamy swój wpis w link na dole strony - u Matki Puchatki
I dodam od razu, że bez nominacji też można wziąć udział, ale ja postanowiłam zaprosić Was wszystkich, którzy tu zaglądacie, więc czujcie się nominowani!
piątek, 11 grudnia 2015
Od progu świątecznie - wianek z bombek handmade
Muszę powoli zacząć zapraszać święta do domu... łatwo nie jest, ale działam.
Wieniec z bombek był moim marzeniem od dawna!
Brak mi było odwagi, żeby zniszczyć tyle bombek - zawsze tak mam... w końcu postanowiłam spróbować. Styropianowy krążek miałam, aczkolwiek okazał się zbyt mały by w środku zmieścić świecę, więc dowiązałam mu wstążeczkę i zawiesiłam na drzwiach.
Sami możecie ocenić jak mi wyszło...
Wiem, że powinno być nieco więcej bombek, ale jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolona...
Całość kosztowała mnie około 20zł - koszt bombek, pistolet na klej i wianek miałam w domu, więc tego nie wliczam w wydaną kwotę.
Poszło całkiem szybko, a efekt jest zadowalający...
A Wy, robicie ozdoby świąteczne?
wtorek, 8 grudnia 2015
Renifer, który przywiózł św. Mikołaja i został
Wczesnym rankiem 6 grudnia obudził nas pukając w okno...
i tak sobie siedzi i zagląda pilnując Dziecia, żeby był grzeczny...
Szukamy dla niego imienia... jakieś propozycje?
Jeśli ktoś miałby ochotę na wzór to chętnie się podzielę...
znalazłam zdjęcie w sieci, ale niestety nijak nie mogę odkryć kto opublikował je jako pierwsze. Wzorując się więc na nim stworzyłam własnego renifera i umieściłam w oknie :)
sobota, 5 grudnia 2015
Przedświąteczne porządki cz. IV - Łazienka
ŁAZIENKA
Ostatni punkt podróży. Jeśli chodzi o sprzątanie... bo przecież jeszcze długa droga przed nami...
trzeba się w końcu zabrać za ozdoby!!!!
- Fugi i płytki do wyszorowania.
- W moim przypadku do umycia panele na suficie
- Przegląd szafek i sprawdzenie dat kosmetyków. Tutaj następuje wyrzucenie starych, te w terminie, których nie używam i nie mam zamiaru do rozdania, reszta projekt denko! czyli zużywam a nie kupuję nowych!
- Znaleźć rozsądne miejsca dla kosmetyków, by wszystko było pod ręką.
- Umycie lampy
- Umycie bojlera
- Umycie grzejnika i wszystkich rurek.
- Wyszorować wannę i umywalkę.
- Umyć lustro. Pianką do golenia, żeby nie parowało.
- "Wyprać" pralkę.
- Umyć podłogę.
I to by było na tyle. Sporo. Na szczęście do świąt jeszcze daleko.
Im szybciej uporamy się z porządkami i przypilnujemy, żeby nam się nic nie nawarstwiło znowu tym więcej czasu będziemy mieli dla bliskich.
Jednak najważniejsze jest w świętach własnie "bycie" z najbliższymi, a nieumyte okna, podłogi czy pełen kosz na pranie nie są istotne ani trochę! Pamiętajmy o tym...
A teraz... bierzmy się za robienie ozdób!Co Wy na to?
A jeśli macie ochotę zajrzeć do wcześniejszych wpisów na ten temat to zapraszam:
I tagi do opisania prezentów dla bliskich, częstujcie się!
Dzielę się z Wami efektem porządków w książkach i biżuterii:
Udało mi się też ogarnąć wszystkie książki, zebrałam koło 60, które chętnie przekażę dalej, jesli macie ochotę zajrzeć - zapraszam!
a tutaj zdjęcia bransoletek, bo ich też nazbierało się sporo, ale na razie mam tylko zdjęcie zbiorcze.
czwartek, 3 grudnia 2015
Przedświąteczne porządki cz. III - kuchnia
KUCHNIA
O wiele chętniej zabrałabym się za łazienkę, jakoś kuchnia przeraża mnie straszliwie! Może dlatego, że jest raczej duża, a łazienkę mam maluśką i wydaje mi się, że szybciej by poszło...
- Najpierw wnętrza szuflad - bo mniejsze niż szafki ;) nie, nie przewiduję polerowania wszystkich łyżeczek, ale ciągle pracuję nad tym, by chaos w chochlach, tłuczkach, wałkach i reszcie został ogarnięty. Na szczęście szuflada z pojemnikami jest już ogarnięta!
- Potem szafki, wszystko wyjąć, umyć je, ułożyć z powrotem. Wprowadzając ewentualne ułatwienia - np. trzymam talerze w miejscu zupełnie niewygodnym. Dopiero pisząc teraz to zrozumiałam, a jeszcze ciekawsze jest to, że po prostu wystarczy zamienić zawartość dwóch półek w różnych szafkach. Banalne, a jak będzie teraz wygodnie!
- Sprawdzić daty ważności wszystkich produktów. Przy okazji zrobić spis brakujących lub kończących się rzeczy.
- Zaraz potem należałoby umyć fronty szafek
- I trudniejsze - umyć wierzch szafek, i pamiętać w końcu by rozłożyć na nich papier, żeby kolejnym razem nie trzeba było myć!
- Zadbać o deski! Koniecznie. Kilka powinnam już dawno wyrzucić. Najwyższy czas.
- Wyczyścić piec i piekarnik.
- Wyczyścić okap i wymienić filtr.
- Rozmrozić lodówkę.
- Do umytej lodówki włożyć talerzyk z sodą
- Wyczyścić mikrofalówkę.
- Umyć płytki na ścianach.
- Umyć okna.
- Wyprać firanki.
- Wymienić wszystkie ścierki, szmatki, gąbki.
- Umyć lampę.
- Umyć podłogę.
Jeśli o mnie chodzi na razie jestem na dobrej drodze, choć jeszcze kilka szafek mi zostało z poprzednich części. Kuchnia czeka, ale nie mogę zbyt długo zwlekać, bo czuję, że spędzę w niej duuuużo czasu. No ale chyba zacznę dopiero w poniedziałek...
A jeśli macie ochotę zajrzeć do wcześniejszych wpisów na ten temat to zapraszam:
I tagi do opisania prezentów dla bliskich, częstujcie się!
Dzielę się z Wami efektem porządków w książkach i biżuterii:
Udało mi się też ogarnąć wszystkie książki, zebrałam koło 60, które chętnie przekażę dalej, jesli macie ochotę zajrzeć - zapraszam!
a tutaj zdjęcia bransoletek, bo ich też nazbierało się sporo, ale na razie mam tylko zdjęcie zbiorcze.
środa, 25 listopada 2015
Przedświąteczne porządki cz. II - salon i inne pokoje
Czas na kolejne zadania. Bo do świąt coraz bliżej, a chcę chociaż spróbować podołać!
Dlatego dziś wpisu o książce nie będzie. Jedna się ciągle czyta, więc napiszę o niej za tydzień. Czytanie wolniej mi idzie, bo Dzieciowi wyłażą czwórki! Ciężki okres.
Dziś muszę zrobić jeszcze jedno pranie, ostatnie. Wszystko dlatego, że nie chcę utonąć w prasowaniu, więc sobie dawkuję. Jutro kosz na pranie będzie w końcu pusty, a ja szczęśliwa!
Moja garderoba w końcu jest pomieszczeniem, do którego można spokojnie wejść, powiedziałabym nawet, że z przyjemnością. Półki nie są już przeładowane, bo większość rzeczy wywędrowała w świat. i od razu mi lepiej.
To samo spotkało część książek, tych trzymanych w sypialni, bo jeszcze mam pół ściany w książkach - to plan na najbliższe dni!
Schowek w końcu wygląda tak, jak pierwszego dnia, gdy układałam w nim rzeczy. To daje tyle radości! Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać ten stan jak najdłużej...
Ale czas przejść do kolejnego etapu:
SALON I INNE POKOJE
Mam nadzieję, że nie macie pięciu pokoi, bo to by było roboty co niemiara! Mnie czeka zabawa w dwóch... ale w jednym trzymam swoje koraliki, kamienie, filc, serwetki, kleje, farby, nici, wstążki, drewienka i całą masę innych rzeczy...
- Ciągle czekam na pogodę by umyć okna, także i firany czekają na swoją kolej.
- Witryna zbiera sporo kurzu, jej zawartość również, a nie wygląda to zbyt dobrze, więc najpierw całe szkło do mycia i polerowania.
- Przegląd zawartości wszystkich szaf i szafek i wg zasady z ubraniami: wyrzucić, naprawić, oddać, zostawić. To zasada dotycząca płyt, książek, gier. Tylko bez zbędnych sentymentów!
- Resztę poukładać tak, by wszystko miało swoje miejsce.
- Zetrzeć kurze z wszystkich zdjęć, obrazów, zegarów i ozdób.
- Planuję wymienić wszelkie poszewki na poduszkach.
- W razie potrzeby wyczyścić tapicerkę mebli.
- Uprać wszystkie koce i narzuty.
- Zrobić porządek z kablami, które wiją się za telewizorem i wyglądają strasznie!
- Odkurzyć dywany.
- Zetrzeć kurze.
- Umyć listwy przypodłogowe i lampy.
- Umyć wszystkie grzejniki i rurki.
- Umyć kontakty oraz drzwi.
No i obowiązkowo zadbać by zabawki Dziecia znalazły się w jego kąciku, a nie w każdym pomieszczeniu po trochu, ale o tym staram się pamiętać na co dzień i uczyć go tego. I na razie idzie nam całkiem dobrze. Zabawki ze sobą przynosi i potem zabiera z powrotem. Wyjątkiem jest jedna książka, której miejsce jest w salonie, bo jakoś tam najlepiej się mu ją ogląda.
A jeśli macie ochotę zajrzeć do wcześniejszych wpisów na ten temat to zapraszam:
I tagi do opisania prezentów dla bliskich, częstujcie się!
Dzielę się z Wami efektem porządków w książkach i biżuterii:
Udało mi się też ogarnąć wszystkie książki, zebrałam koło 60, które chętnie przekażę dalej, jesli macie ochotę zajrzeć - zapraszam!
a tutaj zdjęcia bransoletek, bo ich też nazbierało się sporo, ale na razie mam tylko zdjęcie zbiorcze.
poniedziałek, 23 listopada 2015
Przedświąteczne porządki cz. I
Wybrałyście już swoje pomieszczenie do pierwszego zadania?
Jeśli tak, to zanim zaczniecie proponuję żebyście włączyły pralkę - ona pracuje sama, a będziecie miały poczucie, że coś już jest zrobione. Moje dodatkowe zadanie na dziś to pusty kosz na pranie! Pamiętajcie, że prawidłowe rozwieszenie ubrań często pozwala nam niektórych nie prasować - taka oszczędność czasu i energii...! Ja niestety nie umiem tego zrobić porządnie, ale mam w domu specjalistę - męża i angażuję go do tego zadania, on z kolei angażuje naszego syna. Jak można zaangażować roczne dziecko? Ano do podawania ubrań z miski, Dzieć jest zachwycony, nawet potrafi już "strzepnąć" skarpetki podglądając poczynania taty z większymi ubraniami.
Jeśli posiadacie, to włączcie zmywarkę - niech coś już będzie zrobione.
A do wszystkich zadań z jakimi poradzą sobie Wasze dzieci angażujcie je! a co!
Najważniejsza zasada: JEŚLI ZACZYNASZ - KOŃCZ!
I pamiętaj, najpierw szafki, szuflady, wszystko co ukryte, potem dopiero "wierzchy"!
BALKON/TARAS
U mnie przed domem nadal stoi stolik i dwa krzesła, czasem zdarza mi się jeszcze na moment tam przysiąść, ale nie chcę by doczekały pierwszych śniegów, więc to nadanie na teraz. Dla męża.
Grunt to delegować zadania!
- Wystarczy usunąć wszystkie rzeczy, które nie powinny zimować na balkonie lub tarasie.
- Usunąć kikuty po kwiatach - to nienajlepsza ozdoba. Może należy zamienić je na karmnik?
- Umyć barierki.
- Zamieść.
SPIŻARNIA
To spore wyzwanie u mnie, bo - z racji tego, że jest niewidoczna - kryje wszystko! Nie tylko zapasy żywności, szmatek, ściereczek i miotełek, ale też stosy naczyń, tac, kartony pampersów dla Dziecia i pewnie całe mnóstwo rzeczy upchniętych tam w pośpiechu, gdy goście stali już pod drzwiami. Strach tam zaglądać...
Zawsze najpierw pozbywamy się z pomieszczenia wszystkiego, co nie powinno się w nim znaleźć!
- Wyjąć wszystko i sprawdzić daty
- Przy okazji zrobić listę tego, co brakuje
- Umyć półki
- Poukładać wszystko na półkach
- Umyć podłogę
i jeszcze to co poniżej, a co chyba ma zastosowanie w każdym pomieszczeniu:
KORYTARZ
- Niepotrzebne buty i ubrania chowamy.
- Może to już czas by wyjąć szaliki, rękawiczki i czapki, jeśli jeszcze ich nie używacie. To też ostatni czas na przegląd ciuchów, może coś przydałoby się nowe?
- Myjemy meble, lustra, ramy i ozdoby, które tam wiszą.
- Jeśli to możliwe odsuwamy meble by zamieść i umyć podłogę.
- Jeśli mamy wykładzinę lub dywan należy zająć się ich czyszczeniem samodzielnie albo oddać do czyszczenia, jeśli zabrudzenia mogą przerosnąć nasze możliwości.
- Jeśli na ścianach mamy panele warto je umyć, tylko upewnijcie się, że myjąc je wodą nie zmyjecie z nich koloru - są panele, które mają pokrycie jakby papierowe. Pojęcia nie mam, jak to się nazywa profesjonalnie, ale moja siostra jedne wyszorowała z koloru!
SYPIALNIA
Tutaj najważniejsze jest nasze miejsce do spania, a więc zaczynamy:
- Pierzemy pościel
- Odświeżamy materac - dobrym pomysłem jest użycie specjalnych pianek to czyszczenia, ale można również posypać materac sodą i zostawić na kilka godzin, a potem odkurzyć. Jeśli macie możliwość warto odwrócić materac na drugą stronę.
- Sprzątamy z szafki nocnej, zostawiamy tylko najpotrzebniejsze rzeczy: budzik, książka, lampka (pamiętaj, żeby ją umyć), tabletki itd., a i to najlepiej w szufladzie
- Wyjmujemy wszystko z szuflad i szafek, przeglądamy i układamy tylko to, co zostaje
- Mycie okien, pranie firan
- Najpierw odkurzamy, bo podczas tej czynności unosi się jednak kurz
Do odkurzacza można włożyć np. laskę cynamonu - jeśli ktoś lubi taki świąteczny zapach, jeśli nie - można dodać kilka kropel ulubionego olejku - Ścieramy kurze z mebli, obrazów, zdjęć, bibelotów
- Pamiętaj o grzejniku, można użyć szczotki do mycia butelek owiniętej szmatką
- Myjemy podłogę/ odkurzamy i czyścimy dywany
o czymś jeszcze zapomniałam?
O ubraniach! Moja garderoba czeka....
tu już według klucza:
Wyrzucamy, doszywamy guziki albo przerabiamy, jeśli mamy zdolności, możemy oddać zainteresowanym albo potrzebującym, a resztę układamy w umytej szafie. Prosto.
Między ubrania warto włożyć woreczek z lawendą, albo po prostu mydło, to zagwarantuje nam przyjemny zapach.
Mam poczucie, że pominęłam całą masę ważnych rzeczy, ale postaram się uzupełniać w trakcie. Podrzućcie mi własne myśli - na pewno są wśród Was osoby, które zajmują się swoim domem dłużej niż ja - Wasze rady będą dla mnie bardzo cenne!
Dorzucam jeszcze grafikę, którą możecie wydrukować i na niej sporządzić swoją listę rzeczy do zrobienia:
I dodatkowe zadania:
Pomyśl o prezentach! nie ma nic gorszego niż kupowanie pierwszej z brzegu rzeczy na ostatni moment! Dodam, że 1 grudnia mamy Dzień Darmowej Wysyłki - warto skorzystać. Lista sklepów biorących w akcji.
Przejrzyj ozdoby świąteczne! Może należy dokupić bombki, albo lampki choinkowe się przepaliły, to dobry moment, żeby o to zadbać. Albo zlecić dzieciom robienie papierowego łańcucha - pamiętacie je?!
To moje pierwsze tak długie wpisy, bądźcie wyrozumiali, proszę!
I tagi do opisania prezentów dla bliskich, częstujcie się!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








