wtorek, 31 maja 2016

#28 Link Party na Poligonie

Ostatnio Link Party traktuję po macoszemu, ale obiecuję, że od dzisiaj będzie inaczej! słowo! Także zostawcie linki, zaproście znajomych i poszalejmy w ten ostatni wtorek maja...




poniedziałek, 30 maja 2016

Sanatoryjna historia z dreszczykiem i uśmiechem, bo jest zabawnie choć w tle morderstwo!

Dokładnie trzy lata temu spędziłam maj w sanatorium, co prawda nie w Ciechocinku, bo trafiłam do Kudowy, ale sanatoryjna tematyka jest mi bliska... więc książka kupiona w kwietniu musiała poczekać na swoją kolej... warto było! Jedyny minus tej książki -  że kolejny tom dopiero we wrześniu!!!



sobota, 28 maja 2016

32/52 "Klątwa utopców" Iwony Banach to idealna pozycja na wakacje na odludziu!

Komedia? Kryminał? Zacofani mieszkańcy wsi wierzący w zabobony, a do tego kilka całkiem wymyślnych morderstw, spadek, ucieczka, gonitwa, miłość, podejrzenia - czegoś Wam brakuje? Bo moim zdaniem to recepta na całkiem niezłą książkę!




"Klątwa utopców" Iwona Banach

Gdybym miała jednym zdaniem określić tę książkę to miałabym problem... 
Na pewno jest wciągająca, jednak chyba ze względu na ilość bohaterów, a także wydarzeń musiałam ją sobie dawkować - może to być jednak kwestia tego, że po prostu w tej chwili nie umiem ogarnąć zbyt skomplikowanej historii... bo oprócz tej historii gotuję obiad, buduję zamki z piasku i gram w piłkę nożną będąc równocześnie bramkarzem, obrońcą i atakującym (a najchętniej siedziałabym na ławce rezerwowych)!
Jednak niewątpliwie książka mnie wciągnęła, choćby z tego powodu, że cały czas nie miałam pojęcia kto sieje ten zamęt!
Ale od początku... Dagmara jest szczęśliwą narzeczoną, która ma już sprecyzowane plany i na dalszą przyszłość i na bliższą - czyli wakacje. Niestety, okazuje się, że dziadek potrzebuje pomocy, a pomóc może tylko Dagmara... ja też pomyślałam, że to pestka, i zupełnie nie rozumiałam jej oporów... jednak okazuje się, że bywają różni dziadkowie! Jej niestety dawał w kość. Wszystkim. 
Ale takiego obrotu sprawy nawet ona nie mogła się spodziewać, choć chyba po dziadku spodziewała się wszystkiego... nie umiem nawet powiedzieć, czy uciekała, bo ją ktoś gonił, czy może goniła, bo dziadek jej uciekł... a może to była bardziej skomplikowana kwestia ucieczkowo-pogoniowa... 
Najważniejsze, że zbierając po drodze dziwnych ludzi, jeszcze dziwniejszych poznając, dotarła w końcu na jakąś wiochę zabitą dechami, gdzie grasował "Dziki Pies" - nie zgadniecie o co chodzi!!!
Wiocha to jeszcze nic, bo zamieszkać musiała w ruinach szpitala psychiatrycznego, w którym straszyło, w dodatku dziadek rozpłynął się w powietrzu...

A potem było już tylko strasznie zabawnie, czyli zabawnie, bo Kusiakowa i Ziębowa jednym zdaniem potrafiły rozłożyć mnie na łopatki ze śmiechu, i strasznie, bo jednak trup się gęsto ściele... Niby nie wydawało mi się możliwe, że pół wsi pozabijali z powodu jakiejś głupiej sprawy, ale każda kolejna strona pokazywała, że nic nie jest takie jak się wydaje...
Czy to było ukartowane? Co tak naprawdę z dziadkiem? I czy głupiutka blondynka ubrana na różowo może tak dobrze udawać głupotę? Dobra dodam i to - czy bejca nadaje się do farbowania włosów?!

PODSUMOWANIE:

400 stron
  32/52
 2,5 cm

Pierwsze spotkanie z autorką
Książka polskiego autora
Pożyczona z biblioteki
Książka z okładką w kolorach lata

środa, 25 maja 2016

Na co warto wydać nieco więcej... żeby lepiej wyglądać, lepiej się czuć i nieco zadbać o zdrowie...

Jestem raczej skąpa, przyznaję się bez bicia... ale są rzeczy, na których oszczędzać nie warto... więc jeśli jesteś kobietą to zastanów się skąd uszczknąć nieco kasy i udaj się do brafitterki!


niedziela, 22 maja 2016

Półroczne podsumowanie czytelnicze

To moje małe podsumowanie półroczne czytelnicze....
Myślę, że tabelka będzie wystarczająco czytelna :)
Tytuły są równocześnie linkami





Tytuł
Autor
 strony
1.        
Wioletta Sawicka
525
2.        
Katarzyna Michalak
366
3.        
Wioletta Sawicka
440
4.        
Katarzyna Michalak
300
5.        
Wioletta Sawicka
408
6.        
Agnieszka Krakowiak - Kondracka
294
7.        
Agata Passent
352
8.        
Katarzyna Michalak
314
9.        
Katarzyna Michalak
298
10.    
Magdalena Witkiewicz
296
11.    
Katarzyna Michalak
320
12.    
Katarzyna Michalak
272
13.    
John Green
312
14.    
Patrycja Żurek
255
15.    
Marcin Iwuć
72
16.    
John Green
397
17.    
Victoria Aveyard
488
18.    
Jean-Louis Fournier
160
19.    
Emilia Kubaszak
315
20.    
Laurelin Paige
308
21.    
Magdalena Witkiewicz
376
22.    
Erica Bauermeister
254
23.    
Tehereh Mafi
336
24.    
Tehereh Mafi
437
25.    
Tehereh Mafi
360
26.    
Tehereh Mafi
384
27.    
Luise Booth
320
28.    
Alex Marwood
448
29.    
Monika Matusik
182
30.    
Katarzyna Michalak
272
31.    
Edyta Kowalska
152



Co znaczy, że przeczytałam 10013 stron
a to mniej więcej 98 cm

7 książek Katarzyny Michalak
4 Tehereh Mafi
3 Wioletty Sawickiej
2 Magdaleny Witkiewicz
2 Johna Greena

cóż... niewiele...
trudno mi wskazać najlepszą, ale najgorsza to na pewno nr 14!
dla zainteresowanych finansowo polecam nr 15.
Dla lubiących się pośmiać obie książki Witkiewicz, czyli 10 i 21!
Trzyma w napięciu nr. 28 stanowczo!
A w ramach relaksu koniecznie 31!

Czytaliście coś z tej listy?

Przeczytanych a nieopisanych mam jeszcze 5 w kolejce... a kolejne już się czytają :)

piątek, 20 maja 2016

Kartka na 80 urodziny!

Osiemdziesiąte urodziny dziadków...
Babcia świętowała w lutym, dziadek w maju i właśnie teraz odbyła się impreza. Czyli małe wesele!




czwartek, 19 maja 2016

wtorek, 17 maja 2016

#26 Spóźnione Link Party na Poligonie

Przyznaję się bez bicia... mój mąż ma skręconą stopę i jest w domu, a mój tydzień wyznaczały jego wyjścia do pracy. Umknął mi wtorek. 






poniedziałek, 16 maja 2016

Kontrolowanie wydatków - KWIECIEŃ

Już pół roku kontroluję nasze wydatki i bywa lepiej, a czasem gorzej, ale przede wszystkim WIEM co się dzieje z naszymi pieniędzmi. No i na pewne sprawy patrzę bardziej świadomie, powoli uczę się również korzystać z pewnych możliwości, jakie mamy tylko zazwyczaj ich nie widzimy...






piątek, 13 maja 2016

30/52 Zbrodnia ma wiele twarzy! "Dziewczyny, które zabiły Chloe" Alex Marwood

Do tej książki ciągnęło mnie już dawno, ale pewnie bym to przesuwała w czasie, gdyby nie to, że po prostu wpadła w moje ręce. Grzechem byłoby nie skorzystać! Więc skorzystałam... chcecie poczytać, co mam do powiedzenia o książce, która jednak trzyma w napięciu...?


Okładka książki Dziewczyny, które zabiły Chloe


środa, 11 maja 2016

"Billy. Kot, który ocalił moje dziecko" Louise Booth - o supermocach zwierząt!


Czy kot może ocalić dziecko? Ocalić w dosłownym sensie! Sama nie wiem, ale autorka książki upiera się, że właśnie tak się stało... a piszę o tym w prosty sposób, więc książka wydała mi się całkiem interesująca...




poniedziałek, 9 maja 2016

27,28/52 Kolejne tomy serii o Julii - Tehereh Mafi - tajemnice, tajemnice i jeszcze raz tajemnice!

Dziś o dwóch książkach, a właściwie dwóch tomach. Julia nadal na tapecie... nie ukrywam, że Reading Challenge miał wpływ na wybór tej książki, była na mojej liście, ale nie wiadomo kiedy ta seria doczekałaby się swojej kolejki. A tutaj proszę... 

Okładka książki Julia. Trzy tajemnice  Okładka książki Dar Julii


niedziela, 8 maja 2016

Trzy błędy główne, które popełniłam kontrolujący wydatki!

Właśnie minęło pół roku odkąd prowadzę spis wydatków, nie wiem, czy jestem gotowa na takie podsumowanie, ale chcę spróbować. Dziś nie będzie konkretnych sum, bo kwiecień rozliczę dopiero we wtorek, ale chcę napisać o tym, jakie błędy popełniłam. Być może ktoś, kto jest na początku tej drogi nie potknie się w tym samym miejscu...




środa, 4 maja 2016

26/52 "Sekret Julii" Tehereh Mafi - czyli o tym, że fantastyka może wciągnąć nawet mnie!

Ostatnio pisałam o pierwszym tomie tej serii, ale wciągnęła mnie całkowicie... wciągnęły mnie supermoce, uczucia i problemy... Sama się sobie dziwie, że zastanawiam się, czy chciałabym posiadać jakąś moc i jaką... wariactwo! ale cóż... czytam po nocach, więc muszę Wam o tym napisać...




wtorek, 3 maja 2016

#24 Link Party na Poligonie

ok, wybaczcie, przyznaję się bez bicia... przez tę majówkę zapomniałam o link party! zaraz będzie południe, więc w tym tygodniu impreza krótsza o 12 godzin... 
może jakoś Wam to wynagrodzę... kiedyś ;)


niedziela, 1 maja 2016

23/52 "Dotyk Julii" - książka o przyszłości, wojnie, miłości i samotności.

Wspominałam już, że nie cierpię fantastyki? Wspominałam. Przełamałam się czytając "Czerwoną królową" i nawet mi się podobała, więc po odkryciu "Dotyku Julii" na blogu Puchatki postanowiłam spróbować i... wciągnęłam się!






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...