Ostatnio jestem jakoś zagubiona w czasie... nie umiem usiąść i poczytać, nie umiem pisać, nawet z wysyłaniem poczty czy dzwonieniem mam problem. Próbuję wszystko poukładać, ale opornie mi to idzie... Link Party też znowu późno...
Nie wiem, kiedy znowu Link Party będzie ruszało równo z kukułką obwieszczającą północ i rozpoczynający się wtorek... jakoś ostatnio czas jest raczej moim przeciwnikiem niż sprzymierzeńcem... cóż... niemniej zapraszam do zabawy!
Myślałam, że wypadnie mi 40 Link Party w czasie moich urodzin i byłaby ładna okrągła liczba, ale n nie! Wobec tego koniec z dwutygodniowymi imprezami! ;)
Znowu zabawa potrwa dwa tygodnie, bo mimo że coś się tu będzie pojawiało to mnie przez pewien czas nie będzie... ale Wy koniecznie zaglądajcie i zostawiajcie linki!
Kolejny wtorek z Wami, jakie to miłe... co prawda zauważyłam właśnie przed chwilą, że Link Party z zeszłego tygodnia się popsuło, a ja nie wiem dlaczego, ale mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie...
Miło Was znowu widzieć! Lubię te nasze wspólne wtorki... zdradzę Wam tajemnicę, mój 17miesięczny syn nauczył się mówić KAWA, więc na kawę Was zapraszamy!
za tydzień stuknie nam wspólna trzydziestka wtorkowa... będziecie wtedy ze mną świętować pyszną kawką i ciastkiem? Ale to za tydzień, nie wyprzedzajmy faktów, czym się dzisiaj ze mną podzielicie?
Ostatnio Link Party traktuję po macoszemu, ale obiecuję, że od dzisiaj będzie inaczej! słowo! Także zostawcie linki, zaproście znajomych i poszalejmy w ten ostatni wtorek maja...
ok, wybaczcie, przyznaję się bez bicia... przez tę majówkę zapomniałam o link party! zaraz będzie południe, więc w tym tygodniu impreza krótsza o 12 godzin...
U mnie przed domem uwijają się robotnicy, ja rysuję na podłodze kolejne autka na metrowej kartce i popijam kawę w chwilach, kiedy mój syn udoskonala rysunki. A jak Wam mija dzień? Zaprosicie mnie do siebie?