O swojej miłości do książek Magdaleny Witkiewicz nie muszę wspominać, ale czasem trudno jest uwierzyć, że można pisać świetne książki i dla dzieci i dla dorosłych. Jednak po przeczytaniu książki "Lilka i spółka" miałam pewność, że na regale syna również znajdzie się półka W jak Witkiewicz ;)

