Zacznę może od tego, że moje pierwsze spotkanie z Jackiem przypadkiem było dość
oschłe. Nie zapałałam do niego gorącym uczuciem, a właściwie może i zapałałam,
ale wściekłością, że on niby taki mądry, rozgryza każdego w mig! I ta
wściekłość że dla mnie te zagadki nie są takie proste napędzała mnie do
czytania kolejnych części...