sobota, 31 grudnia 2016

#czytambopolskie - czyli zasady w praktyce

Wiem, że zasad jest wiele i może nie wszystkie są w pełni zrozumiałe, więc wyjaśnię wszystko na przykładzie. A przez najbliższy miesiąc tutaj zostawiajcie swoje linki! Zapraszam!

wtorek, 27 grudnia 2016

Czy czarny ślimak mieszka w każdym z nas? - "Moje serce i inne czarne dziury" Jasmine Warga

Spodziewałam się kolejnej książki dla nastolatków, która dla mnie - dorosłej już ładne kilka lat - będzie taka do przeczytania i szybkiego zapomnienia. Nie spodziewałam się, że mną wstrząśnie albo mnie jakoś zaskoczy. Oj, nigdy nie zakładajcie takich rzeczy! 

                       

niedziela, 18 grudnia 2016

sobota, 17 grudnia 2016

Wyzwanie czytelnicze 2017! Czytam, bo polskie!

Wyzwanie czytelnicze 2017! Czytam, bo polskie... czytajmy więc polskich autorów i wygrywajmy książki! Kto dołączy?

                              

środa, 14 grudnia 2016

środa, 7 grudnia 2016

środa, 30 listopada 2016

Pozytywna "Pozytywka"? Książka Agnieszki Lis, która zaskoczy!

Początkowo tytuł z niczym mi się nie kojarzył, nawet w trakcie czytania książki jakoś nie mogłam skojarzyć o co chodzi... ale kocham polskie autorki i zawsze jestem przekonana, że się nie zawiodę. Tym razem też tak było.

sobota, 19 listopada 2016

Jak czytają blogerki? bo o tym, co czytają możecie zobaczyć na ich blogach - #czytajznami

Jest takie miejsce w sieci, które zaprasza do czytania... swój kawałek podłogi mamy na FB, gdzie istnieje grupa Przeczytaj i podaj dalej - serdecznie Was tam zapraszam! Dziś w ramach akcji #czytajznami mam przyjemność zaprosić na swój Poligon trzy blogerki... 


piątek, 18 listopada 2016

Czy każdy może "Być jak Audrey Hepburn"? - Mitchell Kriegman

Filmów z Audrey nigdy nie miałam okazji obejrzeć, ale po przeczytaniu książki chyba będę musiała. Cudownie byłoby móc za pomocą jednej sukienki zmienić swoje życie... choć może nie na takie jak Lisbeth.

sobota, 12 listopada 2016

Pełna rozpaczy, poszukiwań i nadziei - "Eden. Nowy początek" Mia Sheridan

Wśród wersji roboczych czekała na swoją kolej bardzo długo, a wcześniej na półce. Szczerze żałuję. Genialna książka. Autorka utrzymuje wysoki poziom, sama nie wiem, który tom spodobał mi się bardziej... a Wam?

wtorek, 8 listopada 2016

Teoretycznie nie czytam takich książek, praktycznie jest to najlepsza książka jaką ostatnio czytałam - "Gałęziste" Artur Urbanowicz

"Gałęziste" dostałam we wrześniu i jestem winna autorowi wielkie przepraszam, że aż do dzisiaj musiał czekać na moje kilka słów o książce. Ale to jego wina, książka jest pełna tak plastycznych obrazów, takich zdarzeń, a także historii, że po prostu musiałam ją przetrawić, przespać się z nią, i jeszcze raz się przespać i w sumie nadal nie wiedziałam co napisać...


                   

poniedziałek, 7 listopada 2016

Zarówno uczucia, jak i ich brak bywają skomplikowane - "Połączeni. Uwolnij mnie" Laurelin Paige

Dziś będzie krótko, bo książka jest tak dobra, że sama się obroni i żadne moje małe czy wielkie słowa nie będą miały na to wpływu. 
Jeśli czytaliście "Uwikłanych..." to macie gwarancję jakości i wiecie, że kolejna książka tej autorki musi być świetna. Jeśli nie czytaliście to naprawdę nie wiem na co jeszcze czekacie?!


piątek, 4 listopada 2016

Propozycje prezentowe - coś dla kobiety, coś dla dziecka, coś dla czytelnika - i oczywiście rabaty

Kochani, wiecie już może, że proponuję kupować prezenty świąteczne z większym wyprzedzeniem, bo daje to naszemu portfelowi odrobinę oddechu w grudniu. Nie jest fajnie, kiedy przed imprezą sylwestrową okazuje się, że na koncie pusto... 






Dlatego mam dla Was kilka propozycji, od razu zaznaczę, że takich wpisów będzie kilka, na raty, mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie :) a właściwie dla Waszych bliskich...
Udało mi się wynaleźć dla Was kilka promocji...

Haniola

Pisałam o ochraniaczu na krzesełko i podkładce na stół, ale w sklepie już niedługo pojawi się jeszcze więcej propozycji!
Wszystko wykonane z największą starannością i naprawdę przydatne! Ale to nie wszystko!
Dla czytelników Poligonu do końca listopada jest rabat!
Wystarczy podczas zamówienia wpisać kod: poligondomowy, a zapłacicie o 10% mniej :)
podoba się?

Pamiętajcie tylko, żeby odpowiednio wcześnie złożyć zamówienie, na stronie jest możliwość wyboru wzoru, koloru, całkowicie spersonalizowany prezent! A dziecko czuje się niesamowicie ważne, kiedy zyskuje własne przedmioty! Macie ulubiony kubek? miejsce przy stole? dziecku też się należy!





Pociąg do natury

To sklep Magdaleny Kozioł, znajdziecie tam zarówno cudowne kosmetyki, jak i książki. 

O książkach już pisałam
Tom czwarty również jest już dostępny, ale na blogu wpis o nim pojawi się dopiero za kilka dni. A wraz z wpisem pojawi się konkurs ;) 

Tutaj do 15 grudnia macie możliwość skorzystać z rabatu w wysokości 5% na hasło: POLIGON DOMOWY

Wyobraźcie sobie, długi jesienny lub zimowy wieczór, domowe spa, cisza, spokój, drink z palemką ( a co!) w dłoni, w drugiej książka, na twarzy maseczka... albo długa kąpiel aromatyczna (drink i książka to obowiązkowe elementy, oraz cisza i spokój).
Musicie przyznać, że to kuszące, prawda?

podpowiem Wam, że na zakup wszystkich tomów książki jest właśnie promocja! I mimo już obniżonej ceny rabat nadal działa, także korzystajcie!!!


niedziela, 30 października 2016

Targi Książki w Krakowie - niezapomniane wrażenia!

Targi książki w Krakowie to dla mnie było wielkie wydarzenie, już pomijając fakt że unikam tłumów, opcja poznawania ludzi z sieci nie jest dla mnie zbyt łatwa, a już zdobycie się na odwagę by podejść do autora.... ale doszłam do wniosku, że czas się przełamać.




Zaplanowałam weekend z rodzią w Krakowie i... oczywiście nic z tego nie wyszło. Z czterech dni została tylko sobota, w dodatku samotna. Trudno. Potem wszystkie blogerki, z którymi miałam się spotkać musiały zrezygnować z wyjazdu - ok miałam myśl, żeby się wyspać i nigdzie nie jechać.... dobra, przyznam się, miałam stresa, że się zgubię 😉 ale okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie. Jechałam z Tychów i spokojnie mogłam dać się wciągnąć do autobusu i razem z tłumem podążać na miejsce... z każdej strony napływał tłum, na dworcu, na przystankach, w autobusach i tramwajach. Z każdej strony słychać było głosy ludzi planujących jakie książki kupią, jakich autorów chcą poznać, z kim chcą zdjęcia a od kogo autograf. No i jak tam dotrzeć... te tłumy zmierzające w jednym kierunku troszkę mnie przeraziły, ale gdybyście widzieli tę kolejkę do wejścia! Cóż, tu całkowicie zabrakło organizacji, kilka kolejek według dziwnego podziału, który nie miał znaczenia, bo prowadziły tylko do kontroli bezpieczeństwa... 

Udało mi się zapisać na warsztaty dla blogerów, jednak cóż z tego, skoro kolejka do wejścia była tak długa, że nie zdążyłam.... gdybym przewidziała te kolejki to musiałabym z domu wyruszyć koło 4 rano chyba.... mimo że do Krakowa dojechałam w niewiele ponad godzinę!
Chwilę po 10.00 było jeszcze w miarę spokojnie, to znaczy można było się przemieszać bezpiecznie i bezproblemowo. W południe były już dzikie tłumy! Udało mi się poznać Kasię oraz jej przyjaciółkę. Upolowałam kolejną książkę Liliany Fabisińskiej "Na Czarcim Cyplu" z podpisem autorki. 

                            
   
Spotkałam się z Magdaleną Kozioł, która oprócz tego, że miała dla mnie czwarty tom swojej książki to jeszcze przeznaczyła po dwa tomy na konkurs i book tour. Kto chętny???

Miałam okazję wypić kawę z Gosią z grupy przeczytaj i podaj dalej na FB oraz jej koleżankami. Okazuje się, że Rzeszów był silną grupą na targach!
Gdybym miała krótko opisać targi? Dziki tłum!!! Momentami przemieszczanie się było niemożliwe. Kolejki do autorów ciągnęły się hen daleko i niektórzy czekali godzinami. Ja tym razem nie miałam na tym punkcie obsesji, ale w sumie.... hmmm jak kiedyś się trafi okazja to chyba będę ze sobą wozić książki i kupować tonami :) 
Ale mnóstwo ludzi książki woziło w wielkich walizkach na kółkach ;) przykre tylko, że niektórzy zupełnie nie liczyli się z innymi, było sporo maleństw w wózeczkach, choć to raczej nie było miejsce dla nich.... inni zupełnie nie zwracali uwagi na kilkuletnich czytelników, sama ochrzaniłam jednego faceta, który stanął na środku i kręcił się w kółko, bo żona pójdzie tam a on tu i przy każdym obrocie uderzał sześciolatka wypchanym plecakiem.
Miałam ochotę na wiele książek, ale dostałam limit od męża.... za to zrobiłam sobie listę tego, co muszę przeczytać jak najszybciej!


Powiem Wam, że tak sobie tam chodziłam, podziwiałam, chłonęłam atmosferę i podziwiałam odwagę niektórych.... że tak na luzie podchodzą do autorów, rozmawiają, strzelają fotki.... brakuje mi tego, ale mam zamiar popracować nad tym... 😉
W końcu autor też człowiek... chyba.

czwartek, 27 października 2016

Kobiety górą! "W krainie kolibrów" Sofia Caspari

To kolejna książka, która mnie kusiła piękną okładką, choć pewnie gdybym natknęła się na nią w bibliotece lub księgarni minęłabym ją obojętnie. Ale Book Tour... No wiecie... Nie przepuszczam!



poniedziałek, 24 października 2016

Kartkowo u mnie i dziecięco... diy

Mam ogromne zaległości w pisaniu o książkach. Czytam nadal, jednak pochłonęło mnie wiele innych spraw i na pisanie o przeczytanych tytułach brakuje mi czasu. Wybaczcie! Pokażę Wam za to, co mnie tak bardzo wciągnęło...

                           

czwartek, 13 października 2016

Gdybym chciała zabić męża to... pewnie by mi się nie udało! - "Jak Cię zabić, kochanie?" Alek Rogoziński

Najpierw bardzo chciałam tę książkę mieć, ale jakoś się nie składało.... Pierdyliard konkursów i żadnej wygranej. Szlaban na książki nadal obowiązuje. Limit prezentów od męża wykorzystałam na kilka lat do przodu. Pomysłów brakło...


Okładka książki Jak Cię zabić, kochanie?

poniedziałek, 10 października 2016

środa, 5 października 2016

poniedziałek, 3 października 2016

Przeczytaj i podaj dalej. Edycja druga!

W sobotę zaczęła się druga blogowa wymiana książek, czyli PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ! to akcja organizowana przez Magdę z bloga Save the magic moments oraz Dagmarę - Socjopatkę. Zajrzyjcie do nich, bo tam wielkie linkowanie do wpisów z książkami na wymianę!
 Wydarzenie na Facebooku

niedziela, 2 października 2016

Haniola - uśmiech na twarzy dziecka!



Kochani, mój syn ma ostatnio przyjemność korzystać z przepięknych akcesoriów tworzonych przez Haniolę.



Nie jesteście w stanie sobie wyobrazić jego miny, kiedy listonosz przyniósł paczkę i podał Szymonowi! To zdziwienie w jego oczach i zarazem pytanie, czy może rozerwać kopertę! Uśmiech nie schodził mu z twarzy, gdy z koperty wysunęły się kolorowe rzeczy!

                                    
Szymon po powrocie do domu wybrał sobie krzesełko, na którym umieściliśmy jego nowy ochraniacz. Oczywiście najpierw uważnie go obejrzał i zdecydował, który kolor będzie widoczny. Po czym natychmiast na nim usiadł i poprosił o owoce do jedzenia. I zjadł je siedząc w jednym miejscu, co zdarza mu się bardzo rzadko! 
Dwukolorowy ochraniacz to rewelacyjny pomysł, co kilka dni zmieniamy stronę, a dziecko cieszy się jakby kolejny raz dostało coś nowego... nasze krzesła kuchenne są dość wąskie, więc ochraniacz zwisa z nich, ale w niczym to nie przeszkadza, łatwo go związać za oparciem, więc bez problemu można go przenieść w inne miejsce. Mój syn od dawna siedzi już z nami przy stole, choć do tej pory wędrował z miejsca na miejsce, teraz gdy nadchodzi pora posiłku od razu wdrapuje się na swoje krzesełko. 

Kolejnym elementem jest podkładka. Również w kropeczki. Jest WIELKA! Zajmuje dosłownie 1/3 naszego kuchennego stołu i początkowo nieco mnie to przerażało, ale mieści się na niej duży talerz syna, kubeczek z napojem oraz wszystko to, co przez przypadek nie trafi do buzi! Gdyby to Was jeszcze nie przekonało, to dodam, że mata wędruje z moim dzieckiem na podłogę, bo leżąc na brzuchu najwygodniej mu się maluje, rysuje czy bawi ciastoliną. Do tej pory zabawa ciastoliną polegała na tym, że matka owijała stół, blat krzesełka czy inne miejsce twórczych zabaw folią spożywczą, ale nie jest to ani wygodne, ani ładne ani tym bardziej oszczędne. 
                         

                         

Teraz Dziecko zabiera pod pachą matę i wędruje w wybrane miejsce, gdzie spokojnie może się bawić. Mnie to przekonuje!
A po skończonej zabawie wystarczy przemyć wodą. albo wrzucić pod prysznic, albo umyć wilgotną ściereczką  - mój syn sam bierze chusteczki wilgotne i sprząta swoją matę. 



Wszystko, co znajdziecie na stronie Haniola jest piękne, starannie wykonane, dopieszczone i przemyślane! Wszystko jest estetyczne, kolorowe, piękne... Kolory cieszą oko dziecka, ale wzory spokojnie można dopasować do wnętrza, które gustownie urządziła mama i wcale nie chce paskudnych dziecięcych elementów, które straszą postaciami z niektórych bajek!


Zapraszam Was na BLOGA, gdzie znaleźć możecie SKLEP oraz na FB do polubienia strony!
Haniola
 Dziękuję za możliwość przetestowania tych cudownych przedmiotów!

środa, 21 września 2016

Moja pierwsza wygrana w potyczce z Jackiem Przypadkiem - książka, która dopiero się ukaże! "Pan Przypadek i mediaktorzy"


Zacznę może od tego, że moje pierwsze spotkanie z Jackiem przypadkiem było dość oschłe. Nie zapałałam do niego gorącym uczuciem, a właściwie może i zapałałam, ale wściekłością, że on niby taki mądry, rozgryza każdego w mig! I ta wściekłość że dla mnie te zagadki nie są takie proste napędzała mnie do czytania kolejnych części...

czwartek, 15 września 2016

Book Tour "Z twojej winy" Krystyny Śmigielskiej ZAPRASZAM!

Kolejna akcja przed nami! A co! W końcu należy się dzielić.... więc ja dziś dzielę się z Wami książką "Z twojej winy" Krystyny Śmigielskiej... macie na nią ochotę?



Historia miłości w odcieniach szarości - "Z twojej winy" Krystyna Śmigielska

Dziś chciałabym wspomnieć o książce, która towarzyszyła mi kilka dni... jeśli jesteście przyzwyczajeni do książek o uczuciach w różowych barwach to będzie dla Was ciekawą odmianą... szarość tu rządzi!



wtorek, 13 września 2016

#40 Link Party na Poligonie :)

Ostatnio jestem jakoś zagubiona w czasie... nie umiem usiąść i poczytać, nie umiem pisać, nawet z wysyłaniem poczty czy dzwonieniem mam problem. Próbuję wszystko poukładać, ale opornie mi to idzie... Link Party też znowu późno...

niedziela, 11 września 2016

Poruszona do głębi polecam Wam "Calder. Narodziny odwagi" - Mia Sheridan

Ten wpis był zaplanowany już ponad tydzień temu i pojęcia nie mam dlaczego się nie opublikował! A ja przekonana, że wiadomość o książce do Was dotarła spałam spokojnie...
cóż, nadróbmy szybko zaległości....


Okładka książki Calder. Narodziny odwagi

wtorek, 6 września 2016

#39 Link Party na Poligonie

Nie wiem, kiedy znowu Link Party będzie ruszało równo z kukułką obwieszczającą północ i rozpoczynający się wtorek... jakoś ostatnio czas jest raczej moim przeciwnikiem niż sprzymierzeńcem... cóż... niemniej zapraszam do zabawy!



sobota, 3 września 2016

czwartek, 1 września 2016

KONKURS "Uratuj mnie" Anna Bellon i Wydawnictwo OMG Books

ZAPRASZAM WAS NA KONKURS!


 Proszę o uważne zapoznanie się z regulaminem konkursu:
- Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga Poligon Domowy.
- Sponsorem nagród jest Wydawnictwo OMG Books za co serdecznie dziękuję!
- Konkurs trwa od dnia 1.09.2016 do 28.09.2016 do południa. Po tym terminie zgłoszenia nie będą brane pod uwagę.
- Można się zgłaszać pod tym postem lub na
 stronie FB.
- Nagroda będzie wysyłana jedynie na terenie kraju.
- Wyniki zostaną ogłoszone 28.09.2016, czyli w dniu premiery!
- Po ogłoszeniu wyników, zwycięzca ma 3 dni na podanie danych do wysyłki nagrody. W przypadku wygranej - osoby biorące udział w konkursie zgadzają się na publikację imienia i nazwiska.
- Wysyłka nagrody nastąpi ze strony Wydawnictwa OMG Books.
- Nie odpowiadam za przesyłki zagubione na poczcie.
- Jeżeli będzie mniej niż 10 zgłoszeń, konkurs się nie odbędzie.
- Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu - jeśli jednak nastąpi taka konieczność zostaniecie o tym poinformowani.
- Udział w konkursie oznacza akceptację niniejszego regulaminu.
- Nieprawidłowe zgłoszenia nie będą brane pod uwagę!
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Jeśli chcecie wziąć udział w konkursie musicie:
1. Polubić fanpage sponsora nagrody - OMGBooks.
2. Polubić fanpage organizatora konkursu Poligon Domowy i zostać publicznym obserwatorem bloga.
3. Zapraszam również do polubienia strony autorki Anna Belon
4. Przekaż informację o konkursie dalej publikując grafikę i link do tego miejsca - im więcej osób zaprosisz tym lepiej!

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *


Trzymam za Was kciuki!

Jak rozpaść się na kawałki i poskładać na nowo - "Uratuj mnie" Anny Bellon i KONKURS!

Kolejny raz Wydawnictwo OMG Books sprezentowało mi świetną książkę i... egzemplarze dla Was! Macie ochotę poczytać o książce "Uratuj mnie"?



CANDY!



MOŻECIE WZIĄĆ UDZIAŁ TUTAJ

a żeby było ciekawiej konkurs jest podwójny!


TUTAJ DRUGIE CANDY

ale nie bierzcie - po co macie mi robić konkurencję ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...